Pretendenci – Lista 100 Najbogatszych Polaków

Pretendenci – Lista 100 Najbogatszych Polaków

Jeden ma szansę dać światu pierwszy polski lek na raka, drugi dorobił się fortuny na grze w kosza. Inny zaczynał w biznesie od handlowania pieprzem. Wszyscy pukają do wejścia na Listę 100 najbogatszych tygodnika ,,Wprost”.

Pretendenci do listy 100 najbogatszych Polaków

1. Kazimierz Herba

368 mln zł 

DO WEJŚCIA NA TEGOROCZNĄ LISTĘ 100 NAJBOGATSZYCH ZABRAKŁO MU ZALEDWIE MILIONA ZŁOTYCH. Ale Kazimierz Herba już nieraz był w naszym rankingu. W końcu ze swoją branżą farmaceutyczną jest związany od początku lat 90. Do biznesu namówiła go własna matka, farmaceutka, która w tamtych czasach miała duże problemy z zaopatrzeniem swojej apteki. Herba zaczął więc zaopatrywać ją, a później kolejnych aptekarzy. Otworzył hurtownię farmaceutyczną, która po latach przerodziła się w giełdową Neucę – dzisiaj największego dystrybutora farmaceutyków w Polsce. Ma ok. 30 proc. udziału w krajowym rynku. W zeszłym roku spółka przyniosła ponad 7,7 mld zł przychodów i ok. 98 mln zł zysku netto.


2. Piotr Krupa

366 mln zł 

FORTUNĘ ZBIŁ NA DŁUGACH POLAKÓW. Piotr Krupa kontroluje niecałe 10 proc. akcji giełdowego windykatora Kruk. Firmę założył trochę z przypadku. Jeden z jego znajomych handlujących sprzętem AGD i RTV poskarżył mu się, że wielu klientów zalega z ratami. Tak zrodził się pomysł na biznes. Pierwsze zlecenie dostał od telekomu Era, obecnie T-Mobile. Wystarczyło mu parę miesięcy, żeby odzyskać dla firmy 40 proc. długów. Zarząd Ery był pod wrażeniem skuteczności Krupy, więc powierzył mu kolejny, większy już pakiet dłużników. Dzisiaj jego Kruk jest największym windykatorem w kraju. Spółka jest wyceniana na warszawskiej giełdzie na ponad 3,5 mld zł. Prywatnie Krupa ma na koncie liczne sukcesy alpinistyczne i maratońskie. Jest również laureatem kilku tytułów „IronMan”, przyznawanych za uczestnictwo w największym i najtrudniejszym triathlonie na świecie.


3. Maciej Popowicz

352 mln zł 

NAZYWANY POLSKIM MARKIEM ZUCKERBERGIEM, BO JESZCZE JAKO 22-LATEK ZA ŁOŻYŁ POLSKIEGO FACEBOOKA, czyli popularny serwis społecznościowy Nasza Klasa. Nawet nie zdążył na serio pokonkurować z prawdziwym Zuckerbergiem, bo dwa lata po tym, jak Naszą Klasę założył, zdecydował się ją sprzedać. 70 proc. udziałów Popowicza kupił w 2008 r. estoński fundusz Forticom. Transakcja miała opiewać na 200 mln zł. Pieniądze ze sprzedaży pozwoliły mu wejść w branżę gier na smartfony. I to było wejście z futryną, bo w ciągu paru lat Popowicz zawojował krajowy rynek. Stał się największym polskim producentem gier mobilnych. W sumie wydał już 250 tytułów, które pobrano 280 mln razy. Maciej Popowicz jest prezesem i największym udziałowcem wrocławskiego producenta gier Ten Square Games.

Ranking został opublikowany w 27/2019 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0