Pretendenci – Lista 100 Najbogatszych Polaków

Pretendenci – Lista 100 Najbogatszych Polaków

Do wskoczenia na listę 100 najbogatszych Polaków brakuje im jeszcze kilku dużych kontraktów, paru tysięcy klientów i odrobiny szczęścia. Poznajcie tych, którzy już w przyszłym roku mogą się dostać do setki najzamożniejszych Polaków.

234 mln zł – tyle trzeba było mieć pieniędzy, żeby w tym roku znaleźć się na liście 100 najbogatszych Polaków. To nie tylko gotówka zgromadzona w portfelach najbogatszych, ale też giełdowe akcje, domy, ziemia, samochody czy dzieła sztuki. Zadebiutować coraz ciężej, bo próg bezlitośnie wzrasta o kilkadziesiąt milionów złotych z każdym rokiem. Jednak ciekawsze jest to, co dzieje się tuż pod kreską, bo to właśnie pretendenci do listy 100 pokazują, jakie branże będą rosły najszybciej w kolejnych latach. W naszej loży pretendentów znalazło się dwóch współwłaścicieli największego producenta gier, spółki CD Projekt RED z Warszawy. W ciągu roku wartość firmy się podwoiła, a zeszłoroczne zyski osiągnęły rekordowe 15 mln zł. W kolejce oczekujących na debiut znalazł się też Piotr Krupa, jeden z największych windykatorów w Polsce. Nic dziwnego, skoro Polacy mają duże problemy ze spłatą zaległości, a branża handlująca długami rośnie z każdym rokiem od kilku do kilkunastu procent. Z kobiet duże szanse na pojawienie się w przyszłorocznym zestawieniu ma Henryka Korbanek, która wraz z mężem prowadzi jedną z największych w Polsce firm handlujących maszynami rolniczymi. Rolnicy korzystający z unijnych dopłat coraz chętniej wymieniają stare ursusy na włoskie lamborghini czy niemieckie claasy, oferowane przez jej spółkę z Tarnowa Podgórnego. Przed wami dalszy ciąg rankingu 100 najbogatszych Polaków. Dziesięciu kandydatów do wejścia do przyszłorocznego zestawienia.


Pretendenci do listy 100 najbogatszych Polaków

1. Marcin Iwiński

228 mln zł 

Śmiał się, że gry to podobno nieszczególnie poważne zajęcie, tymczasem grubość jego portfela dzięki sukcesom w branży przekroczyła już 225 mln zł. Jest współwłaścicielem CD Projekt RED, największej polskiej firmy produkującej gry komputerowe, która wchodzi w skład grupy CD Projekt, współtworzonej także przez: GOG, globalną platformę cyfrową dystrybuującą gry oraz CDP.PL, dystrybutora gier i filmów DVD/Blu-ray w Polsce. Największy sukces studia deweloperskiego to gra „Wiedźmin”, której dwie części sprzedały się w łącznym nakładzie ponad 7 mln kopii. To właśnie jedną z części kultowej serii Donald Tusk podarował kilka lat temu Barackowi Obamie. Prezydent USA wspomniał o tym upominku miesiąc temu, podczas wizyty z okazji obchodów 25-lecia wolnej Polski. – Kiedy byłem tutaj ostatnim razem, Donald wręczył mi prezent – grę wideo wyprodukowaną w Polsce, która zdobyła fanów na całym świecie. Przyznaję, że nie jestem zbyt dobry w grach, ale wiem, że to doskonały przykład polskiego wkładu w nową gospodarkę światową – mówił podczas konferencji prasowej Obama. Już za rok Iwiński zamierza wydać trzecią i ostatnią część „Wiedźmina”. Gra ma być kontynuacją wydanego w 2007 r. „Wiedźmina” i debiutującej cztery lata później drugiej części serii. Podobnie jak poprzednie wersje gra opowiada historię tytułowego wiedźmina Geralta z Rivii, którego twórcą jest polski pisarz fantasy Andrzej Sapkowski.

Iwiński w szkole nie był prymusem. Od odrabiania pracy domowej wolał grać w gry komputerowe. Na studia poszedł tylko po to, żeby coś robić po maturze. Już jako młody student razem z Adamem Kicińskim wpadli na pomysł założenia własnej firmy. Na początku mieli biuro w małym pokoju na czwartym piętrze kamienicy przy ulicy Wiejskiej w Warszawie. Nie było tam windy, płyty z grami rozwozili do sklepów małym fiatem. Pierwsze kredyty bankowe pod inwestycje dostali dopiero kilka lat po założeniu biznesu. CD Projekt zaczynał przygodę z produkcją gier dopiero na początku nowego milenium. Wcześniej zajmował się dystrybucją zagranicznych tytułów. Wydając pierwszą część „Wiedźmina”, liczył wyłącznie na zwrot kosztów i nie przewidywał szybkiego zarobku. Dzisiaj firma, w której Iwiński ma najwięcej udziałów, jest wyceniana na warszawskiej giełdzie na 1,4 mld zł. W zeszłym roku spółka zanotowała 142,2 mln zł przychodów i niecałe 15 mln zł zysku netto. Najnowszy pomysł Iwińskiego to wypuszczenie na rynek mobilnej wersji „Wiedźmina”. Darmowa gra na urządzenia z systemami operacyjnymi iOS, Android i Windows Phone ma się pojawić na rynku pod koniec tego roku.


2. Piotr Krupa

226 mln zł

Jest prezesem firmy Kruk, zajmującej się windykowaniem długów. W 2013 r. firma osiągnęła 300 mln euro kapitalizacji, dzięki czemu wartość przedsiębiorstwa wzrosła o 50 proc. W tej chwili Kruk jest największą tego typu firmą w Polsce i piątą na świecie. W 2013 r. Krupa zmniejszył ilość pakietu akcji z 15,5 do 13 proc., dzięki czemu mógł sobie pozwolić na zakup 5 proc. udziałów w spółce Magellan, zajmującej się wierzytelnościami szpitalnymi. Zarobił dzięki temu blisko 4 mln zł. W grudniu 2013 r. odbyła się pierwsza publiczna emisja obligacji, w czasie której spółka sprzedała 150 tys. papierów za 15 mln zł. Firma Piotra Krupy odzyskuje dziś długi ponad 2 mln polskich rodzin o wartości przeszło 12 mld zł. W planach ma ekspansję na rynki Europy Zachodniej. Prywatnie Krupa ma na koncie liczne sukcesy alpinistyczne i maratońskie, jest również laureatem kilku tytułów Iron Man, przyznawanych za uczestnictwo w największym i najtrudniejszym triatlonie na świecie. W 2013 r. Kruk odnotował 405,6 mln zł przychodu, z czego zysk netto wyniósł 97,8 mln zł.


3. Grzegorz Dzik

210 mln zł

Zaczynał od pracy przy taśmie wrocławskiej fabryki AGD Wrozamet. Później pracował w firmie sprzątającej, a po 1989 r. postanowił rozkręcić własny biznes. Skoncentrował się na usługach – po 23 latach działalności spółka funkcjonuje w branżach porządkowo-czystościowej, nieruchomości, ochroniarskiej, kadrowo-płacowej, wynajmu i serwisu odzieży, a to tylko kilka z najważniejszych sektorów jedynej tego typu firmy notowanej na warszawskiej giełdzie. Zatrudnia ponad 55 tys. ludzi, obsługuje zlecenia 4,5 tys. firm, posiada blisko 30 oddziałów i działa na obszarze Polski, Łotwy i Ukrainy. W 2013 r. dzięki przychodom na poziomie 1,6 mld zł udało się jej wypracować zysk netto w wysokości 17,2 mln zł. Dzik posiada ok. 40 proc. akcji. Impel jest także właścicielem kobiecej drużyny piłki siatkowej Impel Gwardia Wrocław.

Ranking został opublikowany w 28/2014 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0