Lista 50 Najbogatszych Polek

Lista 50 Najbogatszych Polek

Prawie 46 mld zł majątku, 15 miliarderek, 12 debiutantek i rekordowy próg wejścia. Najnowsza Lista 50 najbogatszych Polek „Wprost” pokazuje, jak ekstremalnie szybko rosną kobiece fortuny.

Tegoroczna Lista 50 najbogatszych Polek to lista rekordów. Rekord pierwszy – majątek. 45,7 mld zł zgromadziła w tym roku cała kobieca „50”. To o ponad 17 proc. więcej niż przed rokiem. Rekord drugi – miliarderki. Polska ma ich już 15. W ciągu roku klub pań z przynajmniej miliardem złotych majątku zwiększył nam się o jedną trzecią. Rekord trzeci – debiutantki. W tym roku na Liście 50 najbogatszych Polek pojawiło się aż 12 nowych kobiecych nazwisk. W ten sposób prawie jedna czwarta naszego zestawienia przeszła gruntowne odświeżenie. Rekord czwarty – próg wejścia. W tym roku, żeby na Liście 50 zadebiutować, trzeba było mieć już majątek szacowany na 182 mln zł. O 65 mln zł więcej niż przed rokiem.

Przez dziesięciolecia świat wielkich fortun był męskim klubem. Mężczyźni zakładali firmy, zasiadali w zarządach, dzielili stanowiska, rozdzielali kapitał i decydowali, kto zasługuje na kolejną szansę. Kobiety mogły być świetnie wykształcone, ambitne, pracowite i zdolne. Ale kiedy przychodziło do podziału władzy i pieniędzy, często okazywało się, że czegoś im brakuje. Nie kompetencji. Nie odwagi. Nie talentu. Tylko właściwej płci.

Ten świat jeszcze nie umarł. Ale zaczyna tracić monopol. Dwie dekady temu tylko jedna piąta najwyższych stanowisk kierowniczych w średnich przedsiębiorstwach na świecie należała do kobiet. Dzisiaj to już jedna trzecia – piszą analitycy z Grant Thornton. Jeszcze na początku tego wieku kobiety kierowały zaledwie dwiema spośród 500 największych amerykańskich firm. Dzisiaj stoją już na czele 55 gigantycznych przedsiębiorstw. Zmiana jest więc ogromna, choć do równouprawnienia wciąż daleko.

Pytanie, czy kobiety chcą równouprawnienia siłą. Czy unijne nakazy w stylu dyrektywy Women on Boards, która zmusza duże giełdowe spółki do obsadzenia kobietami przynajmniej 33 proc. najważniejszych stanowisk w firmie, mają w ogóle sens?

Czy karanie spółek, które nie będą miały zarządów złożonych w jednej trzeciej z kobiet jest dobre? Czy wtłaczanie kobiet na siłę na najwyższe szczeble jest mądre? Czy kobieta, która dostanie awans nie z powodu swoich kompetencji, a z powodu swojej płci, będzie się z tym dobrze czuła? Czy poczuje się jak paprotka?

Kobietom nie należy po prostu przeszkadzać. Ani ich nie dyskryminować, ani ich nie faworyzować. A przede wszystkim szanować za to, że chcą robić kariery i duże pieniądze.

Nasza lista pokazuje, że kobiety nie muszą już prosić o miejsce przy stole. Coraz częściej same decydują, jak ten stół ma wyglądać. Są Polki, które stworzyły swoje przedsiębiorstwa od zera. Są te, które odziedziczyły firmy po facetach, ale dzisiaj już bez męskiego pierwiastka same udowadniają, że potrafią je rozwijać na globalną skalę.

Bo biznes nie ma płci. A przyszłość polskiego biznesu coraz częściej ma kobiecą twarz.

Lista 50 najbogatszych Polek

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Wprost.

Aktualne cyfrowe wydanie tygodnika dostępne jest w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App Store i Google Play.